Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2017-02-22 12:22:59

Ratowniczy Sokół wrócił nad morze

     21 stycznia br. do 43. Bazy Lotnictwa Morskiego w Gdyni Babie-Doły powrócił zmodernizowany do wersji W-3WA śmigłowiec o numerze bocznym 0209. To jeden z dwóch najstarszych Sokołów wykorzystywanych w Marynarce Wojennej, ale również i Siłach Zbrojnych RP, do niedawna wykorzystywany jako maszyna transportowa. Wszyscy obecnie liczą, że przejęcie z zakładów PZL-Świdnik pierwszego zmodernizowanego Sokoła zakończy kryzys sprzętowy w morskich siłach poszukiwawczo-ratowniczych.

Zziębnięci, ale pewnie zadowoleni. Pierwszy Sokół powrócił po modernizacji, podobno bez problemów. fot. M. Kluczyński via BLMW

  0209 to pierwszy z pięciu Sokołów/Anakond, które jeszcze w 2014 roku, na mocy podpisanej przez Inspektorat Uzbrojenia umowy, przekazano do Świdnika celem modernizacji.  Odebranie śmigłowca po pracach nastąpiło blisko rok po terminie, przyczyn opóźnień oficjalnie nie podawano. Zmodernizowane Anakondy wyposażono między innymi w cyfrowy system sterowania silnikami FADEC, nowe wyposażenie ratownicze oraz nowe kamery termowizyjne sprzężone z reflektorami-szperaczami. Wszystkie wiropłaty otrzymują również system automatycznej identyfikacji jednostek pływających (AIS). Dwie z maszyn przechodzą proces dostosowania do działań poszukiwawczo-ratowniczych (wspomniany 0209 oraz 0304), dodatkowe wyposażenie na pozostałych Anakondach, stało się także powodem wymogu związanego z przeszkoleniem załóg oraz personelu technicznego przed włączeniem do służby operacyjnej. Należy odnotować, że maszyny SAR przebudowane z wersji transportowej, nie są w pełni Anakondami, nie posiadają sześciu pływaków, poprawiających bezpieczeństwo w sytuacji awaryjnej. Możliwe, że wesprą proces szkolenia, tym samym chroniąc resursy Anakond.   

  Dla pozostałych czterech śmigłowców trwają procedury oblotu technicznego i odbioru. To stosunkowo wiekowe już wiropłaty, najmłodszy z piątki W-3 Brygady Lotnictwa MW do linii trafił jeszcze w 1993 roku. Proces modernizacji przejdzie wszystkie osiem morskich W-3. W końcu ubiegłego roku podpisano umowę na prace przy ostatniej trójce Anakond, wprowadzonych do BLMW w latach 1998-2002. Pierwszy z nich w grudniu ubiegłego roku trafił do Świdnika, pozostałe dwa, zgodnie z komunikatem marynarzy, w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Odbiór tej trójki powinien nastąpić do końca 2018 roku, wówczas to w dwóch bazach stacjonować będzie 6 maszyn w 43. i 2 w 44. Bazie Lotnictwa MW. Morskie działania SAR uzupełniają dwa Mi-14PŁ/R, zdolne podjąć nie tylko jednego poszkodowanego, ale np. całą załogę tonącego kutra rybackiego. Anakonda, z pięcioosobową załogą na pokładzie, ma określone ograniczenia. Pierwszy Mi-14PŁ/R zostanie wycofany w roku bieżącym, drugi z pary w roku przyszłym. Resort obrony w zapoczątkowanych negocjacjach dotyczących 16 nowych maszyn, planuje zakup 8 śmigłowców „morskich”, ale większy priorytet przyznaje wiropłatom dla Wojsk Specjalnych.

  Wojsko oficjalnie nie podało przyczyn problemu z odbiorem maszyn Sokół, hucznie pokazywanych już w połowie ubiegłego roku. Nieoficjalnie w przestrzeni publicznej można spotkać się z informacjami o problemach z wibracjami przeznaczonych dla marynarzy W-3. Jeżeli problem udało się realnie usunąć, to dobra dla Sił Zbrojnych RP informacja, polska armia korzysta z blisko 70 maszyn rodziny W-3 i ich służba nie kończy się w najbliższych latach.  

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Niewielki udział potrzeb lotniczych i okrętowych w instrumencie SAFE?

Niewielki udział potrzeb lotniczych i okrętowych w instrumencie SAFE?

W dniach 17 i 18 grudnia br. podczas sejmowych komisji i podkomisji związanych z obroną narodową przedstawiona została informacja na temat polskieg...

więcej polecanych artykułów