2013-06-12 09:17:05
Wykonanie budżetu MON w 2012 – szklanka do połowy pełna
2012 rok to był okres rekordowy pod kątem środków jakie resort obrony w rzeczywistości przeznaczył na siły zbrojne i potencjał militarny, druga część tego zdania musi jednak zabrzmieć trochę mniej optymistycznie – ta rekordowa poprzeczka mogła być podniesiona zdecydowanie wyżej.
Tradycją już jest rokroczne niewykonywanie budżetu przez resort obrony, z przyczyn zależnych jak i niezależnych od jego kierownictwa. Na bieżący, 2013 rok, bardzo prawdopodobna jest nowelizacja budżetu (z uwagi na oszczędności), więc sytuacja trwać będzie w najlepsze. Tradycją również jest, że wkrótce po ustanowieniu programy modernizacji technicznej armii także muszą być modyfikowane - apetyty szybko muszą słabnąć. Tego możemy się spodziewać, "Polskie Kły" nie mieszczą się w rządowej polityce "ciepłej wody". Odwrót?
W 2012 roku na dwie główne składowe (część 29 budżetu oraz dział 752) wydatków obronnych przeznaczono 29,49 mld PLN, w praktyce wykorzystano jednak 28,105 mld PLN. Z prostego wyliczenia wynika, że niewykonanie wyniosło 1,385 mld PLN. To zdecydowanie więcej niż w roku 2011 – gdy ta kwota obejmowała nieco ponad 800 mln PLN. Co złożyło się na sytuację, że z jednej strony mamy rekord wydatków, z drugiej, również jeden z większych w ostatnich latach (nie licząc załamania z 2008 roku) zwrotów do kasy ministerstwa finansów?
Według szefa resortu obrony Tomasza Siemoniaka, któremu mieliśmy okazję zadać to pytanie, mamy do czynienia z trzema głównymi przyczynami. „Mniej więcej równymi. Blisko 400 mln PLN to są oszczędności wynikające z innego sposobu rewaloryzacji emerytur oraz mniejsze niż zakładano koszty w konkretnych przetargach (np. aukcje elektroniczne – przyp. DzZ), mniej więcej 400 mln PLN to projekty, których nie udało się z różnych powodów zrealizować. Trzecia część to są zaliczki, w tym wypadku ponad 400 mln PLN. Zdecydowałem bowiem na koniec roku ich nie uruchamiać, bo miałem wątpliwości co do słuszności wypłat.”
Poznaliśmy więc składowe niewykonania budżetu MON. Z pewnością naszych Czytelników zainteresuje kwestia wydatków majątkowych, zasygnalizowaną już w wypowiedzi ministra. Spośród przewidzianych na ten cel w 2012 roku 7,137 mld PLN (24,4% całości budżetu) udało się spożytkować 6,114 mld PLN (21,8% z rzeczywiście wydanych środków). Wydatki majątkowe były mniejsze od zakładanych w ustawie budżetowej o 1,023 mld PLN.
Na sytuację złożyła się więc decyzja szefa resortu Tomasza Siemoniaka o ograniczeniu nawisu „zaliczkowego”, mocno krytykowanego w raportach Najwyższej Izby Kontroli, z drugiej strony decyzja kontrowersyjna jeżeli weźmiemy pod uwagę, że pieniądze te w praktyce dla wojska przepadły. Na źródło problemu złożył się również dopiero w maju 2012 roku podpisany przez ministra Siemoniaka plan wydatków, co w praktyce dopiero wówczas otworzyło procedury zakupowe w odpowiednich instytucjach. Dołóżmy do tego także dostawców, często przeciągające się negocjacje cenowe, kwestie dotyczące szczegółowych warunków umów i - przy wymienionym już deficycie czasu - otrzymujemy nieco ponad 1 mld PLN niewydanych na zakupy, czy remonty w 2012 roku.
W roku bieżącym przyjść ma zdecydowana poprawa, jak dodał minister Siemoniak: „Badaliśmy i staraliśmy się wyciągać z tego wnioski, a to przełożyło się na nowe rozwiązania jakie przyjęliśmy na przełomie roku. Nad restrukturyzacją pionu zajmującego się zakupami i tworzeniem zupełnie innego podejścia do tego tematu intensywnie pracuje wiceminister Waldemar Skrzypczak. Nie chcemy, by w nas samych, w resorcie, była przyczyna, że pewne rzeczy nie są realizowane tak sprawnie jak mogłyby być. Projekt planu wydatków na 2013 zatwierdziłem w listopadzie 2012 roku. Jest to zobowiązujące dla wszystkich komórek do działania. Nikt nie może powiedzieć, że nie można rozpoczynać przetargu czy innego postępowania.”
Z wykonaniem przez MON budżetu w 2012 roku jest jak z przysłowiową szklanką do połowy wypełnioną wodą. W zależności jak spojrzymy jest w połowie pełna lub pusta. Z jednej strony mamy największe od lat środki przeznaczone na obronność, z drugiej duża część tego co mogło być skierowane na modernizację potencjału obronnego nie zostało wykorzystane.
(MC)