Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2013-10-02 11:27:03

Pierwsi goście w Parku Militarnym Rembertów

     Uroczystość przecięcia wstęgi w Parku Militarnym Rembertów miała głównie wydźwięk symboliczny. To było podziękowanie dla osób wspierających projekt tworzenia ekspozycji techniki na terenie Akademii Obrony Narodowej oraz wskazanie oficjalnego początku jej funkcjonowania. Symbol, ponieważ Park Rembertów to infrastruktura otwarta, do której swobodnie można zajrzeć. Warto jednak odnotować, że pierwsi oficjalni goście – uczniowie z miejscowej szkoły pojawili się w tym miejscu w kilkanaście minut po przecięciu wstęgi.

   Skromne, lecz dostojne otwarcie nastąpiło wkrótce po inauguracji, z udziałem premiera Donalda Tuska w AON, nowego roku akademickiego. Owa „brama”, którą należało otworzyć składała się z dwóch skromnych słupków i biało-czerwonej wstęgi. Po jednej stronie stanęli ci, którzy reprezentowali najważniejsze instytucje zaangażowane w powstanie Parku. Ów kwartet tworzyli generał dywizji Bogusław Pacek (komendant-rektor AON), prezes Polskiego Holdingu Obronnego Krzysztof Krystowski, wicedyrektor Muzeum Wojska Polskiego dr Henryk Idzi-Łatkowski, burmistrz Rembertowa Kacper Pietrusiński. Czyli inicjator, sponsor, fundator sprzętu (wypożyczenie) i gospodarz okolicznych terenów.

   Jak przypomniał generał Pacek, park to miejsce otwarte dla ludzi, tych młodszych jak i zdecydowanie starszych. To próba znalezienia uniwersalnego miejsca do spotkań pokoleń, ale i zabawy. Między innymi w tej lokalizacji Dowództwo Garnizonu Warszawa planuje organizację koncertów orkiestr wojskowych, a sama Akademia zaangażuje się w jego ożywienie. W wystąpieniu były oczywiście podziękowania za wykonaną pracę, ale i oczekiwania wobec owocnej kooperacji w przyszłości. Było również kilka słów od każdego z gości.

   Prezes Krzysztof Krystowski ma nadzieję, że Park „będzie nie tylko miejscem "ekspozycji stałej [...] bo dzisiaj, żeby dotrzeć z informacją, żeby dotrzeć z promowaniem patriotyzmu - nasz holding obronny nie przypadkowo nazywa się „polski” - to dziś trzeba używać narzędzi, które rozumie współczesny człowiek, współczesna młodzież”. Dodał, że holdingowi zawsze będzie po drodze z takimi inicjatywami.

   Burmistrz Rembertowa z kolei podkreślił znaczenie pomysłu dla lokalnej społeczności: „Rembertów jest dzielnicą o wyjątkowych tradycjach wojskowych i to jest to co Rembertów wyróżnia spośród innych dzielnic Warszawy, co w samym mieście może nie być do końca pamiętane” - Park Militarny jest elementem takiego powrotu do źródeł.

   Ten kto miał możliwość oglądania zaplecza Muzeum Wojska Polskiego, w jego oddziale w Forcie Czerniakowskim, z pewnością był nieprzyjemnie zaskoczony stanem wielu stojących tam egzemplarzy sprzętu. I do tego nawiązał dyrektor Henryk Idzi-Łatkowski, bo władze instytucji zdają sobie sprawę z tego stanu rzeczy. Park w Rembertowie zdejmuje z barków Muzeum WP część problemu, bo sprzęt nie niszczeje w zapomnieniu, jest w sposób otwarty i swobodny eksponowany społeczeństwu i odbywa się to na koszt podmiotów zewnętrznych. To ostatnie, wypowiedziane nieco ironicznie jest równie ważne, placówki muzealne mają problemy ze środkami na konserwację zabytków – w MWP jest ich blisko 300 tysięcy i tylko 7% z nich jest eksponowanych.

   Pierwszy oficjalny dzień funkcjonowania ekspozycji zakończył krótki spacer wśród wystawionego sprzętu wojskowego o którym z detalami zebranym opowiadał znany z publikacji historycznych ppłk Julisz S. Tym.

   Nie można nie pokusić się o kilka słów dla podkreślenia znaczenia roli jaką odegrała osoba generała Bogusława Packa. Na to zwracali uwagę wszyscy rozmówcy: „człowiek z energią”, z pomysłami, otwarty i pełen inicjatywy. Trudno było znaleźć bardziej odpowiednią osobę do kierowania najbardziej humanistyczną z polskich uczelni wojskowych, najmocniej funkcjonującą na granicy wojska i sfery cywilnej, najbardziej predysponowaną do przełamywania wzajemnego dystansu w kontaktach z zagranicznymi ośrodkami wojskowymi. Trafna decyzja, by właśnie w Akademii Obrony Narodowej znalazł się generał Pacek i chyba on sam musi przyznać, że w tym żywiole z pogranicza młodzieży, wojskowego drylu, edukacji i dyplomacji najlepiej się odnajduje.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Duże zamówienie na Węzłowe Wozy Kablowe

Duże zamówienie na Węzłowe Wozy Kablowe

Pomiędzy Agencją Uzbrojenia a Zakładem Doskonalenia Zawodowego w Krakowie 22 grudnia br. została zawarta umowa na dostawę kolejnych Węzłowych Wozów...

więcej polecanych artykułów