2014-06-23 09:02:11
Pod Charkowem rozbity kolejny ukraiński Mi-8
Blisko dobę zajęło Ukraińcom odnalezienie rozbitego śmigłowca Mi-8 należącego do lotnictwa Państwowej Służby do spraw. Sytuacji Nadzwyczajnych. Śmigłowiec zniknął z radarów kontroli powietrznej około 10 rano w sobotę, wrak odnaleziony został rankiem dnia następnego.
Maszyna wykonywała misję w ramach operacji antyterrorystycznej. Na jej pokładzie znajdowało się trzech członków załogi. Śmigłowiec Mi-8 wystartował w sobotę z lotniska Nieżyn (obwód czernihowski) i kierował się do Charkowa. Zniknął z radarów kontroli powietrznej około godziny 10 rano. Pomimo tego, że znano rejon upadku oraz zaangażowania w poszukiwania blisko 500 osób, wrak odnaleziono dopiero w niedzielę w regionie zmijewskim. Osoby obecne na pokładzie zginęły. Działania ratownicze utrudniały trudne warunki pogodowe, nie sprzyjające do prowadzenia skutecznych poszukiwań z powietrza. Złe warunki oraz niski pułap wykonywanego lotu mogły być, według wstępnych szacunków, przyczynami katastrofy.
Według niepotwierdzonych informacji maszyna to Mi-8T numer boczny 29. Maszyna Pierwotnie została zbudowana jako Mi-9, czyli powietrzny punkt dowodzenia. Ukraińska Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych dysponować ma jeszcze 6 Mi-8 oraz pojedynczym śmigłowcem medycznym EC 135.
(MC)