2013-03-13 10:57:06
RPA nie stać na używanie Gripenów
Armia Republiki Południowej Afryki to dziś cień dawnych możliwości bojowych. Z powodu braku środków finansowych 12 z 26 używanych samolotów bojowych JAS-39 Gripen zostało wycofanych z bieżącego użycia i długoterminowo zakonserwowanych. Ograniczanie wydatków na potencjał militarny to nic nowego, już w 2010 roku ówczesny minister obrony Lindiwe Sisulu ostrzegał, że resortu nie stać na utrzymanie systemu Gripen i kraj pozostanie prawdopodobnie tylko ze szkolnymi Hawkami.

RPA było pierwszym odbiorcą zagranicznym samolotów Gripen. Dziś posiada tylko 6 pilotów z kwalifikacjami do wykonywania lotów na tych samolotach. Na zdjęciu Gripen E/F - nowy produkt firmy Saab.
Po zakonserwowaniu 12 Gripenów teoretycznie w służbie operacyjnej powinno pozostać 14 maszyn. Teoretycznie. Okazuje się bowiem, że południowoafrykańskie siły powietrzne (SAAF) posiadają tylko 6 wyszkolonych pilotów Gripenów. Na ten rok, na ich szkolenie przeznaczono tylko 150 godzin lotnych w całej eskadrze, w roku poprzednim było to 250 godzin.
W RPA mówi się dziś głośno o tym, że kraj zakupił blisko 50 samolotów odrzutowych, na których utrzymanie nie ma środków. W 2007 roku podano, że zakup 26 Gripenów (17 jednomiejscowych, 9 dwumiejscowych) oraz 24 Hawków zamiast 17,8 mld (1,94 mld USD) pochłonął 19,08 mld randów (2,08 mld USD). Budżet obronny RPA na lata 2013/2014 to 40,2 mld randów (4,38 mld USD).
(MC)