2013-10-09 18:52:02
Amerykańskie siły powietrzno-desantowe chcą własnego wozu bojowego
8 października br. dowództwo XVIII Korpusu Powietrzno-Desantowego US Amry poinformowało, że prowadzi prace nad (potencjalnym) zakupem dla spadochroniarzy nowych wozów bojowych, określanych jako lekkie czołgi.

Spadochroniarze chcą następcy M551 Sheridan - fot. USAF
Nowy pojazd ma pełnić funkcje wsparcia dla spadochroniarzy, czyli pełnić te same zadania co wycofany w 1996 roku lekki czołg M551 Sheridan. Podobnie jak on, nowy wóz ma charakteryzować się możliwością przerzutu na pokładzie średniego samolotu transportowego Lockheed Martin C-130 Hercules oraz opcją desantowania w czasie lotu. Poza tym opancerzenie ma pozwolić na zabezpieczenie wnętrza przed amunicją strzelecką kalibru do 14,5 mm.
Według opinii wojskowych, ze względu na budżet, Amerykanie analizują dostępne konstrukcje na świecie - łącznie 140 typów pojazdów wojskowych. Spośród nich zostanie wybranych 10, które mają przejść testy w Stanach Zjednoczonych. Wśród rozpatrywanych opcji jest powrót do pomysłu zakupu kołowych transporterów opancerzony Stryker uzbrojonych w armaty kalibru 105 mm - program ich pozyskania został wstrzymany w wyniku doświadczeń operacyjnych z Iraku oraz Afganistanu, gdzie liczyła się (przede wszystkim) ochrona przez minami pułapkami.
(ŁP)