2014-01-16 05:16:52
Katastrofa Super Horneta w Stanach Zjednoczonych
15 stycznia br. w rejonie Virginia Beach ma wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych rozbił się wielozadaniowy samolot bojowy Boeing F/A-18E Super Hornet należący do US Navy.
Do Oceanu Atlantyckiego spadł Super Hornet - fot. US Navy
Pilot maszyny katapultował się, z wody uratował go kuter rybacki. Później został ewakuowany śmigłowcem ratowniczym do szpitala, według części informacji jego stan jest poważny. Z relacji świadków wynika, że mogło dojść do usterki układu napędowego. Samolot leciał nisko nad ziemią z opuszczonym podwoziem i wydając dziwne dźwięki. Najprawdopodobniej pilot chciał opuścić maszynę po zagwarantowaniu, że nie spadnie w rejon zamieszkały.
(ŁP)