2013-03-18 14:24:26
Szkolenie informacyjne
Oficerowie działań informacyjnych, doradcy religijni, rzecznicy prasowi afgańskiej armii oraz rzecznicy prasowi gubernatora Ghazni spotkali się na szkoleniu prowadzonym przez polskich żołnierzy XII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w wojskowej bazie Ghazni.
Zagadnienia dotyczące prowadzenia działań informacyjnych, bezpieczeństwa operacji i współpracy z dziennikarzami mediów lokalnych i międzynarodowych były głównymi tematami jednodniowego szkolenia dla naszych kolegów z afgańskich sił bezpieczeństwa oraz rzeczników prasowych gubernatora Ghazni. Organizatorem tego szkolenia była Sekcja Operacyjno – Informacyjna sztabu przy współpracy z Przedstawicielem Cywilnym z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
W pierwszej części szkolenia uwagę skupiono na prowadzeniu efektywnego oddziaływania informacyjnego w tym na elementach działań psychologicznych. „Głównym celem prowadzonych zajęć było uwypuklenie znaczenia współpracy pomiędzy wszystkimi elementami, które prowadzą oddziaływanie informacyjne, tak by społeczeństwo afgańskie otrzymywało jednolity przekaz informacyjny. Współpraca przedstawicieli władz cywilnych i wojskowych jest w tym przypadku kluczowa do osiągnięcia sukcesu w walce z talibskimi ekstremistami"- powiedział kapitan Oskar Olenderek.
Bardzo szczegółowo przygotowany kurs przez żołnierzy XII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego a przede wszystkim zdobyte przez uczestników umiejętności, umocnią wizerunek struktur rządowych zarówno cywilnych jak i wojskowych w prowincji Ghazni. „W sytuacji gdy siły afgańskie stopniowo przejmują kontrolę i odpowiedzialność za bezpieczeństwo w prowincji Ghazni, praca oficerów prasowych oraz rzeczników przedstawicieli administracji państwowej jest niezbędna w zdobyciu szacunku wśród społeczeństwa. Grupy terrorystyczne w bardzo wyrafinowany sposób wykorzystują media do zaistnienia na scenie międzynarodowej. Jest bardzo istotnym by pracownicy administracji państwowej, policja jak i armia afgańska również potrafiła wykorzystać środki masowego przekazu do zaznaczenia swojej obecności w prowincji" - mówi Przedstawiciel Cywilny Ministerstwa Spraw Zagranicznych przy Polskim Kontyngencie Wojskowym w Ghazni. Porucznik Marcin Młyńczak w swoich wykładach zaprezentował ważność kreowania wizerunku afgańskich sił bezpieczeństwa oraz wpływania na lokalne społeczeństwo. „Przedstawiliśmy oficerom armii afgańskiej proste metody budowania zaufania i współpracy z liderami religijnymi oraz liderami politycznymi podczas prowadzonych operacji” dodał.
W porównaniu z działaniami w Europie informowanie oraz wpływanie na społeczeństwo afgańskie jest trudniejsze, ze względu na bardzo dużą liczbę ludzi nie potrafiących czytać ani pisać. W tym momencie możliwości przekazu zostają drastycznie ograniczone. "Staraliśmy się przekazać niezbędną i podstawową wiedzę na temat wyposażenia każdego oficera prasowego oraz podkreślić te media, które najszybciej będą zrozumiałe dla tej mniej wykształconej części społeczeństwa afgańskiego. To przede wszystkim telewizja i radio są najbardziej efektywnym przekaźnikiem informacji dla tych ludzi" - mówi kapitan Marcel Podhorodecki z sekcji prasowej kontyngentu. W spotkaniu brali udział także zaproszeni przez polskich "prasowców" lokalni dziennikarze afgańscy z telewizji Ariana i Ghaznavian. Opowiedzieli szeroko o swojej pracy i przekazali wiele ciekawych informacji na temat: jak powinna wyglądać współpraca między nimi a afgańskimi rzecznikami w mundurach i przedstawicielami urzędu Gubernatora.
Duże zainteresowanie uczestników kursu wzbudziły materiały telewizyjne zrealizowane podczas współpracy polskich oficerów prasowych z mediami afgańskimi. "Przedstawiliśmy naszym kolegom jak można pokazać pozytywny wizerunek swojej instytucji czy też jednostki wojskowej, poprzez współpracę z dziennikarzami z Afganistanu. To bardzo profesjonalnie podchodzący do swojej pracy ludzie. Tutaj w Afganistanie po raz pierwszy przyszło mi współpracować z przedstawicielami mediów międzynarodowych. Myślę, że to najlepsza szkoła dla każdego rzecznika prasowego instytucji czy to wojskowej czy cywilnej. Takich możliwości w kraju na co dzień nie mamy." - dodaje kapitan Podhorodecki.
Tekst: kpt. Janusz Błaszczak
Zdjęcia: Archiwum PKW