2012-01-05 14:25:53
Eksportowe sukcesy F-15 Eagle
W drugiej połowie grudnia 2011 roku władze Arabii Saudyjskiej podpisały kontrakt na zakup kolejnej partii wielozadaniowych samolotów bojowych rodziny Boeing F-15 Eagle. Jest to, najprawdopodobniej, jeden z ostatnich sukcesów tej legendarnej konstrukcji – przy okazji tego wydarzenia warto spojrzeć na całą (niewielką) grupę eksportowych użytkowników rodziny F-15 Eagle.
Trudne początki
W momencie rozpoczęcia prób w locie pierwszych prototypów samolotu myśliwskiego F-15 Eagle firma McDonnell-Dogulas oraz rząd Stanów Zjednoczonych rozpoczęli działania marketingowe mające na celu sprzedaż pokaźnej ilości maszyn tego typu państwom sojuszniczym. Jednym z argumentów, który przemawiał za nim, były możliwości bojowe przewyższające popularne wówczas samoloty F-4 Phantom II oraz konstrukcje z ZSRR. W 1975 roku szacowano, że produkcja eksportowa może zamknąć się w ilości przynajmniej 753 egzemplarzy – miały one trafić do następujących państw: Republika Federalna Niemiec (200), Wielka Brytania (170), Francja (130), Japonia (100), Iran (53), Australia oraz Kanada (po 50).
Pierwszymi państwami, które wyraziły mocne zainteresowanie były właśnie Iran, Republika Federalna Niemiec, Kanada oraz Francja. Ten pierwszy przysłał do Stanów Zjednoczonych swoich ekspertów już w 1973 roku – Irańczycy potrzebowali maszyny zdolnej do walki z MiGami-25, ostatecznie wybór padł na produkt firmy Grumman, czyli F-14 Tomcat. Niemcy oraz Kanadyjczycy przysłali swoje ekipy w 1975 roku, a Francuzi rok później. Akurat w przypadku tego ostatniego kraju, wydawało się iż istnieje największa szansa na premierową sprzedaż – z tego też względu jeden z prototypów otrzymał malowanie i znaki przynależności państwowej Francji. W takim wyglądzie odbywali na nim loty zapoznawcze francuscy piloci, ostatecznie na przeszkodzie w transakcji (podobnie jak w większości przypadków) zadecydowały wysokie koszty pozyskania oraz samodzielne prace państw europejskich nad nową generacją wielozadaniowych samolotów bojowych.

Jeden z prototypów w barwach lotnictwa francuskiego, fot. McDonell-Douglas.
Ostatecznie w XX wieku grupa użytkowników eksportowych F-15 objęła jedynie trzy państwa świata – Arabię Saudyjską, Izrael oraz Japonię. Na początku XXI wieku trafiły do tego wąskiego grona kolejne dwie potęgi gospodarcze – Republika Korei Południowej oraz Singapur. Co ciekawe, na początku bieżącego wieku, także Polska otrzymała ofertę pozyskania maszyn rodziny F-15 Eagle, obejmowała ona jednak nabycie wycofanych z eksploatacji w USAF egzemplarzy odmiany myśliwskiej i ich gruntowna modernizacja do standardu wielozadaniowego. Innym celem marketingowym była także Grecja, której oferowano fabrycznie nowe maszyny w wielozadaniowej odmianie F-15H (bazującej na F-15E Strike Eagle).
Arabia Saudyjska
W 1979 roku Arabia Saudyjska złożyła zamówienie na 62 samoloty myśliwskie F-15C/D, które zastąpić miały eksploatowane wówczas BAC Lightning. Ich dostawy rozpoczęły się w 1981 roku i ze względu na protesty Izraela objęły jedynie 60 sztuk. Pozostałe dwa trafiły do bazy lotniczej Luke w Stanach Zjednoczonych i posłużyły do szkolenia personelu arabskiego. Poza tym restrykcje objęły także część wyposażenia dodatkowego, m.in. Saudyjczycy nie mogli wówczas otrzymać konforemnych zbiorników paliwa, dzięki któremu zasięg F-15 pozwalałby na dotarcie do Izraela. 5 czerwca 1984 roku para Eagle odniosła dwa zwycięstwa powietrzne, kiedy to zestrzeliły dwa irańskie samoloty bojowe F-4 Phantom II.
Pomimo wzrostu zagrożenia ze strony Iranu, Kongres Stanów Zjednoczonych sprzeciwiał się na dostawy kolejnych samolotów. Dopiero w 1989 roku Arabia Saudyjska otrzymała zgodę na zakup kolejnych 12 egzemplarzy F-15C/D Eagle, jednak miały one stacjonować na terytorium Stanów Zjednoczonych – co ciekawe ze względu na zakończenie produkcji modelu C/D, były to płatowce uderzeniowej wersji E. Do domu mogły dotrzeć wyłącznie jako uzupełnienie parku maszyn, który został ograniczony jedynie do 60 sztuk.
Wojna o Kuwejt zmieniła wszystko. Przede wszystkim władze Stanów Zjednoczonych wydały zgodę na dostawę do kraju 14 pozostałych F-15, a także przekazały dla całej floty konforemne zbiorniki paliwa oraz dostarczyły 20 F-15 pochodzących z nadwyżek sprzętowych USAF. Te ostatnie zostały pozbawione jedynie systemów walki radioelektronicznej AN/ALQ-128 oraz AN/ALQ-135. Poza tym konflikt doprowadził do otwarcia możliwości zakupu kolejnych samolotów rodziny F-15 Eagle, z czego władze w Rijadzie zaczęły korzystać już po zakończeniu walk z Irakiem, w czasie której piloci odnieśli kolejne dwa zwycięstwa powietrzne odniesione na Irakijczykach.

Jeden z saudyjskich F-15S w trakcie ćwiczeń w Stanach Zjednoczonych, fot. USAF.
W 1992 roku Arabia Saudyjska zwróciła się z prośbą o możliwość zakupu 24 egzemplarzy w wersji F-15F – miała to być wielozadaniowa odmiana samolotu F-15E Strike Eagle, jednak załoga składała się wyłącznie z jednej osoby oraz pozbawiona części zaawansowanych systemów awioniki. Wówczas to Kongres Stanów Zjednoczonych nie wydał na to zgody. Dopiero rok później, w maju 1993 roku, Amerykanie wydali zgodę na sprzedaż do Arabii Saudyjskiej 72 egzemplarzy w wersji F-15XP (obecnie znana jako F-15S) – jest to dwumiejscowy odpowiednik uderzeniowego F-15E, jednak pozbawiony części zaawansowanych układów awioniki systemów celowniczych oraz pozbawiony możliwości zabierania zaawansowanych środków bojowych klasy „powietrze-ziemia”(jednak dostarczono wraz z nimi konforemne zbiorniki paliwa oraz zasobniki obserwacyjno-celownicze LANTRIN). Ich dostawy zostały zrealizowane w latach 1996-99. Ich debiutem bojowym był rok 2009, kiedy brały udział w atakach na powstańców w północnym Jemenie. Dzięki podpisanemu w 2011 roku kontraktowi, samoloty te przejdą gruntowną modernizację, która doprowadzi do zrównania ich możliwości z nowymi F-15SA – prace te obejmą m.in. montaż stacji radiolokacyjnej AN/APG-63(v)3 z anteną AESA, cyfrowy system walki elektronicznej DEWS oraz pasywny układ obserwacyjno-celowniczy IRST.
Najnowsza partia samolotów, które zostały zakupione w 2011 roku, będą stanowić rozwinięcie odmiany F-15S – F-15SA Strike Eagle. Łącznie Rijad pozyska 84 egzemplarze oraz zaawansowane wzory uzbrojenia klasy „powietrze-ziemia”. Ich wdrożenie umożliwi wycofanie z eksploatacji pozostałych samolotów szturmowych Panavia Tornado IDS.
Izrael
Pierwszym eksportowym użytkownikiem F-15 Eagle był Izrael. Otrzymał on pierwsze maszyny w grudniu 1976 roku – były to cztery przedseryjne egzemplarze F-15A, które nie doprowadzono do standardu produkcyjnego. W kolejnych latach trafiły do Izraela kolejne maszyny – dziewiętnaście F-15A oraz dwa F-15B, a w 1982 roku pojedynczy F-15A (w miejsce egzemplarza utraconego w wypadku). W drugiej połowie 1982 roku rozpoczęły się dostawy nowszych F-15C/D, które objęły wówczas osiemnaście F-15C oraz osiem F-15D.
Od samego początku izraelskie Eagle różniły się od egzemplarzy amerykańskich. Były pozbawione systemów walki elektronicznej AN/ALQ-128 oraz AN/ALQ-135, zastosowano także inne radiostacje oraz fotele wyrzucane. Z drugiej strony właściciele zaczęli sami pracować nad ich unowocześnieniem, co zaowocowało instalacją systemu walki elektronicznej AL/L-8202, konforemnych zbiorników paliwa, integracją pocisków rakietowych klasy „powietrze-powietrze” Shafrir oraz Python.
Ostatnie myśliwskie Eagle zostały zakupione w 1989 roku – było to pięć sztuk F-15D, które podobnie jak dwunastka saudyjska powstała na bazie płatowców uderzeniowej wersji F-15E Strike Eagle. Kolejne dostawy objęły dwadzieścia pięć egzemplarzy F-15A/B pochodzących z nadwyżek sprzętowych USAF – była to „nagroda” za nie realizowanie odwetowych ataków na Irak w czasie wojny w 1991 roku. Przed wdrożeniem do eksploatacji, maszyny przeszły generalną modernizację i przebudowę, która została zrealizowana siłami przemysłu izraelskiego.

Izrael dysponuje 25 samolotami uderzeniowymi F-15I, fot. USAF.
Bojowy debiut izraelskich samolotów tego typu miał miejsce 27 czerwca 1979 roku, kiedy zestrzelono nad Libanem czwórkę syryjskich MiGów-21.
W styczniu 1994 roku Izrael ogłosił chęć zakupu nowej odmiany Eagle – F-15I – będącej wielozadaniową odmianą F-15E dla tego użytkownika. Ostatecznie zostały nabyte w maju 1994 roku, początkowo zamówienie opiewało na 21 egzemplarzy, a w 1996 roku rozszerzono je o cztery kolejne. Podobnie jak inne maszyny powstałe na bazie wersji F-15E Strike Eagle, F-15I są przeznaczone przede wszystkim do realizacji precyzyjnych uderzeń na cele naziemne z wykorzystaniem zaawansowanych systemów awioniki oraz precyzyjnych środków bojowych.
Japonia
W 1977 roku władze Japonii ogłosiły, że następcą eksploatowanych wówczas odrzutowych samolotów myśliwskich Lockheed F-104F Starfighter będzie właśnie F-15 Eagle. Większość maszyn miała powstać na licencji w zakładach Mitsubishi – odpowiadały one standardowi modelowi F-15C/D Eagle. Pierwszych czternaście egzemplarzy (dwa jednomiejscowe F-15J oraz dwanaście dwumiejscowych F-15DJ) powstało w Stanach Zjednoczonych. Pozostałych 199 egzemplarzy zbudowano już w Japonii (część z zestawów montażowych dostarczonych przez producenta w ramach rozruchu).

Największym odbiorcą eksportowym F-15 jest Japonia, fot. MO Japonii.
Dostawy do Japonii rozpoczęły się w 1980 roku, od samego początku maszyny były przeznaczone przede wszystkim do zapewnienia ochroni przestrzeni powietrznej kraju.
Korea Południowa
Jednym z najnowszych użytkowników samolotów rodziny F-15 Eagle jest Korea Południowa. Program pozyskania nowych samolotów wielozadaniowych, znany jako F-X, ruszył tu w 2002 roku – zakładał on pozyskanie, w trzech partiach, 120 samolotów bojowych, które zastąpiłyby eksploatowane wówczas odrzutowe samoloty bojowe F-4 Phantom II. Dotychczas rozstrzygnięto zamówienia na dwie partie – w obu przypadkach pozyskano wielozadaniowy wariant F-15, oznaczony jako F-15K Slam Eagle. W pokonanym polu konstrukcja ta pozostawiła samoloty Su-35, Dassault Rafale oraz Eurofighter Typhoon. Obie transze F-X (znane jako F-X I oraz F-X II) opiewały na 61 egzemplarzy, obecnie prowadzony przetarg na trzecią transzę (F-X III) zakłada zakup kolejnych 60 sztuk. W tym przypadku F-15 jest oferowany w najnowszym wariancie F-15SE Silent Eagle.

Korea Południowa zamówiła dotychczas 61 F-15K, jest szansa, że zamówi 60 F-15SE. fot. Boeing.
Koreańskie samoloty F-15K stanowią dalsze rozwinięcie konstrukcji modelu F-15E Strike Eagle – są zatem przygotowane do zwalczania celów powietrznych przy pomocy pocisków rakietowych bliskiego i średniego zasięgu oraz celów naziemnych i morskich przy pomocy precyzyjnych środków rażenia. W myśl decydentów w Seulu, są środkiem odstraszania dla akcji prowokacyjnych ze strony Korei Północnej, jednak pomimo tego nie zostały jeszcze wykorzystane do uderzeń odwetowych na terytorium tego kraju.
Singapur
Ostatnim państwem, które zdecydowało się na omawianą konstrukcję jest Singapur. Kraj ten, od początku XXI wieku, poszukiwał następców dla eksploatowanych odrzutowych samolotów szturmowych rodziny A-4 Skyhawk. Ostatecznie został wybrany we wrześniu 2005 roku, po pokonaniu w finale francuskiego Dassault Rafale.

Pierwszy singapurski F-15SG, fot. Boeing.
Początkowo zamówienie obejmowało dwanaście egzemplarzy, jednak w kolejnych latach zostało rozszerzone o kolejną dwunastkę. Wszystkie one są oznaczone jako F-15SG Strike Eagle i bazują na wielozadaniowym F-15E. Ze względu na niewielką przestrzeń samego Singapuru, część maszyn stacjonuje na stale w Stanach Zjednoczonych w bazie lotniczej Mountain Home w stanie Idaho.
Łukasz Pacholski