Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2021-07-08 08:12:34

Bayraktar TB2 odpowiedzią na innowacyjność Rosjan

     W dniu 6 lipca br. podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Obrony Narodowej, na wniosek posłów, resort obrony przekazał informacje dotyczące zakupu powietrznych bezzałogowców Bayraktar TB2 oraz zdolności do wykonywania zadań przez Dywizjon Okrętów Podwodnych. Informacji udzielał przede wszystkim sekretarz stanu w MON Wojciech Skurkiewicz.


 Wiceminister Skurkiewicz przekazał, że źródłem zakupu BSP Bayraktar TB2 była pilna potrzeba operacyjna ze względu na podstawowy interes bezpieczeństwa państwa, złożona przez Dowódcę Operacyjnego RSZ. Do jej procedowania sekretarz stanu w MON Wojciech Skurkiewicz powołał w dniu 2 kwietnia br. zespół mający pozyskać bezzałogowce rozpoznawczo-uderzeniowe średniego zasięgu. 24 maja 2021 roku w Ankarze szef MON Mariusz Błaszczak podpisał umowę na zakup czterech zestawów Bayraktar TB2.

 Dostawa pierwszego zestawu TB2 ma być zrealizowana do 31 października 2022 roku, drugiego – 30 kwietnia 2023 roku, trzeciego – 31 października 2023 roku i ostatniego – 30 kwietnia 2024 roku. W skład każdego z zestawów wchodzić będzie: 6 statków powietrznych, 3 stacje kontroli naziemnej, 3 mobilne terminale przekazywania danych, 6 głowic optoelektronicznych Wescam CMX-15, 2 radary klasy SAR (nie podano typu), 6 systemów identyfikacji swój-obcy. Co warto wyszczególnić, minister Skurkiewicz przedstawiając TB2 powiedział, że na płatowcu znajdzie się radar SAR lub głowica optoelektroniczna ze znacznikiem laserowym. Uzbrojeniem każdego BSP mają być cztery „pociski rakietowe” naprowadzane laserowo o zasięgu 8 km.

 Wraz z zestawami TB2 strona polska zakupić miała pakiet części zamiennych oraz dwuletni pakiet wsparcia eksploatacji udzielany przez tureckiego producenta. Nabyto również pakiet szkoleniowy, na który składać się ma przygotowanie czterech grup po 48 osób personelu każda oraz dwa symulatory – wykorzystywane w Dęblinie i Mirosławcu. Szkolenie personelu w ramach turnusów trwać ma 15-17 tygodni i obejmować różne stanowiska, w tym instruktorskie (także dla dowódcy misji). W ramach przygotowania obsług dla pierwszych dwóch zestawów, szkolenie operatorów i personelu technicznego będzie przeprowadzone w Turcji. Dla zestawów numer 3. i 4. personel operacyjny szkolić się ma w Turcji, ale techniczny już w Dęblinie. Za zabezpieczenie eksploatacji polskich TB2 odpowiadać mają Warsztaty Lotnicze w Toruniu. Według wiceministra Skurkiewicza, rozważano kilka ofert, a decydować miały wyłącznie zdolności operacyjne.

 Uzasadnienie dla zakupu TB2 przedstawił gen. broni Tomasz Piotrowski – Dowódca Operacyjny RSZ, formalny inicjator pilnej potrzeby operacyjnej. Analizując dynamikę środowiska, agresywną postawę Rosji i Białorusi, rozszerzanie rosyjskich zasobów wojskowych, innowacyjność obrony powietrznej i rozwój walki powietrznej, a także śledząc konflikty m.in. w Syrii, Górskim Karabachu czy wschodniej Ukrainie – wypracowano potrzebę posiadania dobrych systemów rozpoznawczo-uderzeniowych. W tych analizach pozytywnie jawić się miał system produkcji tureckiej. Generał wskazał na dużą samowystarczalność systemu, możliwość współpracy („zinkorporowanie”) z zasobnikami rozpoznawczymi DB-110 stosowanymi w polskich F-16 i elementami rozpoznania naziemnego. Możliwości TB2 zespół z MON oraz Inspektorat Uzbrojenia miały sprawdzać dokumentacyjnie ze stroną turecką. Z tej weryfikacji natomiast wynikać ma, że TB2 spełnia warunki zgodności z odpowiednimi STANAG-ami NATO. To o tyle ważne, bowiem generał Piotrowski dopowiedział, że na bazie tych zgodności strona polska jest w stanie wpiąć TB2 w system dowodzenia wojskami Jaśmin i wojsk artyleryjskich i rakietowych TOPAZ. Według generała Piotrowskiego, czynniki te były brane pod uwagę i wyglądają obiecująco, są także technicznie możliwe do realizacji nawet w tak skróconych terminach.

 Podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Obrony Narodowej poznaliśmy kilka bardziej szczegółowych informacji na temat inwestycji w TB2, głównie w obszarze kompletacji zestawu i pakietu szkoleniowego. Generał Piotrowski przedstawił natomiast argumenty stojące za jego decyzją. W praktyce w odpowiedziach na poselskie pytania nie posunięto się o krok dalej, niż podstawowa informacja wyartykułowana w wypowiedzi wstępnej wiceministra ON. Nawet kwestia wymienienia potencjalnych konkurentów TB2 w polskiej pilnej potrzebie operacyjnej, według ministra Skurkiewicza, wymaga odpowiedzi pisemnej.

 W przypadku Dywizjonu Okrętów Podwodnych najważniejszą informacją jest możliwość pozostawania w służbie ORP Orzeł do 2031 roku i eksploatacja jednostki według stanu technicznego. Formalnie w składzie DOP pozostają trzy okręty: wspomniany Orzeł oraz dwa Kobbeny. Te ostatnie z dniem 1 stycznia 2021 roku zostały wprawdzie wycofane z eksploatacji, ale wciąż nie została na nich opuszczona biało-czerwona bandera.

(MC)

fot. Baykar




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Położenie stępki pod drugą fregatę Miecznik

Położenie stępki pod drugą fregatę Miecznik

Na terenie PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni 18 grudnia br. odbyła się uroczystość położenia stępki pod drugą z trzech zamówionych fregat wielozadaniowy...

więcej polecanych artykułów