2015-11-10 12:09:36
Drugi przetarg na opracowanie dokumentacji Baobab-K
9 listopada br. Inspektorat Uzbrojenia poinformował o rozpoczęciu postępowania przetargowego mającego wyłonić wykonawcę etapu projektowania i rozwoju pracy rozwojowej na Pojazd Minowania Narzutowego Baobab-K. Wnioski podmiotów zainteresowanych udziałem w postępowaniu przyjmowane są do 14 grudnia br. To kolejna w ostatnich miesiącach próba znalezienia wykonawcy zlecenia.
Pierwotna wersja PMN Baobab-K posadowiona na 3-osiowym podwoziu Jelcz. fot. Mariusz Cielma/Dziennik Zbrojny
Zgodnie z założeniami zwycięzca postępowania wykona, w ramach zadania podzielonego na etapy, prototyp oraz dokumentację techniczną wyrobu (DTW). W ramach wymaganych kryteriów technicznych wobec potencjalnych oferentów zawarto zapisy o obowiązkowym wykonaniu w ostatnich pięciu latach (lub okresie krótszym, jeżeli firma jest nowym podmiotem) przynajmniej jednej pracy rozwojowej lub wdrożeniowej lub etapu pracy rozwojowej z obszaru zapór inżynieryjnych. Oczekuje się czterech wykonawców zaproszonych do składania ofert, w razie potrzeby ta liczba zostanie osiągnięta na zasadzie przydzielania dodatkowych punktów za każdą wykonaną należycie usługę spełniającą warunki postępowania. Wybór oferty przeprowadzony zostanie po analizie dwóch podstawowych kryteriów: najniższej ceny (90 punktów) oraz czasu wykonania umowy (10 punktów). Przewiduje się maksymalny termin realizacji zlecenia do 31 października 2018 roku.
Według dołączonej do ogłoszenia informacji wiadomo, że oczekuje się posadowienia systemu PMN Baobab-K na podwoziu o napędzie 8x8, z kabiną opancerzoną spełniającą 1 poziom ochrony balistycznej, zasadniczo wyposażonej w 6 sterowanych elektrycznie miotaczy min MN-123. Platformy, na których posadowione będą miotacze, położenie bojowe i transportowe przyjmować będą dzięki układowi hydraulicznemu. W karcie opisu PMN czytać możemy dodatkowo, że „powinien posiadać system teleinformatyczny umożliwiający sterowanie procesem minowania w tzw. trybie automatycznym jak i „ręcznym” z wizualizacją pola minowego na mapie cyfrowej z możliwością automatycznego przesłania meldunku (poprzez radiostację UKF) o ustawionym polu minowym (wraz z jego parametrami). Dodatkowo, obligatoryjnie powinien być wyposażony w urządzenie dźwigowe umożliwiające montaż/demontaż miotaczy na/z pojazd. PMN powinien być wyposażony w zdalnie sterowany karabin 12,7 mm WKM-B oraz wyrzutniki granatów dymnych”.
W 2014 roku w ramach pracy rozwojowej na PMN opracowana została dokumentacja etapu Określenie Założeń do Projektowania. Wykonawcą tego etapu, na mocy umowy z dnia 30 czerwca 2014 roku o wartości niemal 500 tys. PLN było konsorcjum polskich firm: Huta Stalowa Wola S.A. (lider), Jelcz Sp. z o.o., BZE Belma S.A., WB Electronics S.A., AREX Sp. z o.o. oraz WITI.
Uważni Czytelnicy mogą pamiętać, że podobne postępowanie Inspektorat Uzbrojenia prowadził od 17 sierpnia br.. Nie zostało ono zakończone sukcesem. W przewidzianym terminie do wojskowych nie wpłynął żaden, nie podlegający wykluczeniu, wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu. Uruchomiono zatem nowy przetarg.
(MC)