2012-11-27 13:48:35
Rosjanie chcą dowództwa dla komandosów
Przedstawiciele Sztabu Generalnego armii rosyjskiej oraz wywiadu (GRU) zwrócili się do ministra obrony Siergieja Szojgu w sprawie utworzenia rodzimego Dowództwa Operacji Specjalnych. Poprzedni minister, Anatolij Serdiukow za zasadne utworzenia dowództwa w proponowanym składzie nie uznawał.
Według projektu pod dowództwo podlegać miałyby:
-
Centrum Specjalnego Przeznaczenia Sienież Ministerstwa Obrony,
-
brygada specnazu z jednego z okręgów wojskowych,
-
eskadra śmigłowców powstała na bazie Centrum Przygotowania Bojowego w Torżku,
-
eskadra samolotów transportowych Ił-76 na lotnisku Migałowo w okolicach Tweru.
Do zadań DOS należeć miałoby uwalnianie zakładników na wrogim terytorium, ewakuacja obywateli rosyjskich z terenów konfliktów lokalnych, likwidacja grup bojowych, unieszkodliwianie strategicznych obiektów wroga (politycznych, komunikacyjnych, energetycznych, miejsc składowania broni jądrowej itp.).
Przy projektowaniu struktury opierano się o doświadczenia brytyjskie, francuskie, niemieckie a w niektórych elementach także amerykańskie. DOS miałby znajdować się w strukturach Sztabu Generalnego. Według niektórych źródeł z ministerstwa, taka komórka już funkcjonuje. Śmigłowce z Torżka od blisko czterech lat prowadzą działania szkoleniowe wespół z komandosami z Sienieża, samoloty Ił-76 z Tweru przewożą komandosów na misje. Brak w zasadzie tylko współpracy z armijnym specnazem. W tym wypadku w grę wchodzić może 16. Samodzielna Brygada Specnazu GRU z Tambowa (jest w miarę blisko Tweru i Torżka), ewentualnie któraś z brygad specnazu z Południowego Okręgu Wojskowego (10., 22. czy 346. Brygada) z uwagi na ich doświadczenie bojowe oraz ukompletowanie.
Skupienie wszystkich sił pod jednym dowództwem wpłynie pozytywnie na mozliwości bojowe oraz szkoleniowe podległych oddziałów. Załogi śmigłowców i samolotów transportowych w normalnym trybie będą mogły szkolić się z oddziałami specjalnymi. Doświadczenia z armii zachodnich wskazują właśnie na to, że wyższy poziom przygotowania można osiągnąć tylko poprzez połączenie potencjału powietrzno-uderzeniowo-rozpoznawczego w jeden organizm.
Sami żołnierze wojsk specjalnych uważają, że w skład DSO nie powinny wchodzić tylko pojedyncze jednostki ale całość dostępnego potencjału. Czyli centrum Sienież, 7 brygad specnazu, 4 morskie specjalne zespoły rozpoznawcze, pułk specjalny wojsk powietrznodesantowych, oddziały specjalistyczne. Komandosi zwracają uwagę, we Francji i Wielkiej Brytanii nie tworzono dowództw operacji specjalnych z wybiórczych oddziałów.
Inną propozycją jest podporządkowanie DOS nie Sztabowi Generalnemu ale zwierzchnikowi sił zbrojnych (Prezydent Federacji Rosyjskiej).
(MC)