2013-03-06 10:51:04
Rosja wygasza licencyjny konflikt ze Słowakami
Według rosyjskiego wicepremiera Dmitrija Rogozina jego kraj w kwestiach uregulowania licencyjnej produkcji i modernizacji postsowieckiego/rosyjskiego wyposażenia wojskowego najbardziej zaawansowane negocjacje prowadzi ze Słowacją. W najbliższym czasie spodziewany jest przełom i rozwiązanie konfliktu.
Od kilkunastu lat Rosja głośno dopomina się profitów dla własnego kompleksu przemysłowego za bezlicencyjną modernizację postsowieckiego sprzętu. Na zdjęciu zmodernizowany w Polsce radziecki zestaw przeciwlotniczy S-125 Newa-SC. fot. Mariusz Cielma.
Chodzi o dosyć newralgiczny problem praw do produktów dostarczonych jeszcze w czasach komunistycznych. Rosja jako prawny spadkobierca ZSRR rości pretensje do wielu państw, w tym i Polski, że bez zgody kraju źródłowego prowadzi modernizację sprzętu wojskowego i często czerpie profity z jego eksportu. A według Rosjan tak nie powinno być, tak jak Stany Zjednoczone nakładają obostrzenia na własne technologie i wymaga zgody na reeksport, tego oczekuje również Rosja. Nic z ich sprzętem, bez ich zgody dziać się nie powinno.
To osłona dla własnego przemysłu zbrojeniowego. Porozumienie wiąże się po prostu z daniną płaconą dla rosyjskich firm. Trzeba wykupić prawa, uzupełniać biuletyny techniczne, część prac prowadzić np. z udziałem specjalistów rosyjskich. Za tym wszystkim idą duże pieniądze.
Konflikt najbardziej uwypukla się w stosunku do krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Dmitrij Rogozin spodziewa się podobnych negocjacji z innymi krajami z naszego regionu.
(MC)