Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2015-07-07 09:23:53

Belgijskie F-16 zakończyły operacje nad Irakiem

     Do bazy Florennes po blisko sześciogodzinnym locie z Bliskiego Wschodu powróciły belgijskie samoloty bojowe F-16 MLU. Tak zakończyła się operacja Pustynny Sokół, czyli udział w działaniach przeciwko islamskim radykałom w Iraku.


  Zgodę na zagraniczną operację wydała 24 września 2014 roku belgijska rada ministrów. Do jordańskiej bazy al-Azraq w październiku ubiegłego roku przebazowano 6 samolotów F-16A MLU oraz 120 członków personelu. W tym samym miejscu stacjonowały także holenderskie F-16. Oba kraje wspólnie wymieniały się częściami zamiennymi, co nie zmieniło faktu, że Desert Falcon kosztował Belgów 52 mln euro. Nad Irakiem wykonywano głównie misje rozpoznawcze, rzadzej także uderzeniowe. W sumie 726 lotów operacyjnych, w tym 300 na atakowanie celów naziemnych. Każdy lot to około pięć godzin w powietrzu, realizowany wespół z innymi maszynami belgijskimi, oraz sojusznikami.

   Działania z Jordanii mają charakter mieszany, holendersko-belgijski. Po powrocie belgijskich F-16, około 30 żołnierzy pozostaje na miejscu chroniąc samoloty holenderskie. Od lipca 2016 roku role się odmienią, Belgowie przyślą F-16, a Holendrzy zajmą się ich ochroną.

(MC)

fot. Jürgen Braekevelt/MO Belgii




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Niewielki udział potrzeb lotniczych i okrętowych w instrumencie SAFE?

Niewielki udział potrzeb lotniczych i okrętowych w instrumencie SAFE?

W dniach 17 i 18 grudnia br. podczas sejmowych komisji i podkomisji związanych z obroną narodową przedstawiona została informacja na temat polskieg...

więcej polecanych artykułów