2013-06-09 12:57:55
Polacy na ćwiczeniach w Jordanii
Pomiędzy 9 a 20 czerwca w Jordanii odbywają się międzynarodowe ćwiczenia pod kryptonimem Eager Lion 13. Grupują blisko 15 tysięcy żołnierzy z 18 państw, w tym naszych rodaków (zapewne) z Wojsk Specjalnych.

Chociaż Eager Lion to ćwiczenia po raz kolejny rozgrywane w Jordanii, w praktyce za ich prowadzenie odpowiada amerykańskie Dowództwo Centralne (US CENCOM). Mają na celu głównie budowanie interoperacyjności, jak pokazały przykłady z ostatnich dwóch dekad (głównie operacje w Iraku z 1991 oraz 2003 i następne) oraz potencjalne kolejne ogniska działań koalicyjnych (Syria, Iran), w dużej mierze Amerykanom na tym zależy. W Eager Lion 13 prócz wojsk amerykańskich (udział 8 tysięcy żołnierzy), jordańskich i polskich udział wezmą kontyngenty z Wielkiej Brytanii, Kataru, Czech, Iraku, Włoch, Francji, Libanu, Pakistanu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Turcji, Jemenu, Egiptu, Bahrajnu i Kanady.
To właśnie w ramach ćwiczeń Eager Lion do Jordanii dotrą zestawy przeciwlotnicze Patriot (bateria z Fort Hood w Teksasie) oraz samoloty bojowe F-16 traktowane jako wzmocnienie lokalnego potencjału obronnego w związku z wojną domową w Syrii. Nie jest pewne, że wymienione pododdziały amerykańskie pozostaną w Jordanii po 20 czerwca.
Udział Polaków to składowa bliskiej współpracy strategicznej z Amerykanami oraz podpisanego niedawno porozumienia o współpracy polsko-jordańskiej.
Pewną ciekawostką medialną dotyczącą Jordanii, a głównie znajdującego się na północ od Ammanu i utworzonego dzięki Amerykanom centrum szkolenia wojsk specjalnych (KASOTC - King Abdullah Special Operations Training Center). Z pewnością jest to miejsce interesujące polskie Dowództwo Wojsk Specjalnych, mające być wykorzystywanym również do szkolenia rebeliantów syryjskich - dodajmy, że nie tylko przez Amerykanów, ale prawdopodobnie również Brytyjczyków czy Francuzów.


Kilka zdań o samym KASOTC. To połączenie doświadczenia instruktorów z technologiami XXI wieku. Umieszczone zostało w starych kamieniołomach na powierzchni 25km2. Wyposażone w pasy taktyczne o długości 300-1300 metrów, tereny zurbanizowane (także wioska afgańska, budynki do ćwiczenia walki na bliskie dystanse). Całość monitorowana przez system kontroli wyposażony w setki kamer, mikrofony, wszelakie symulatory itd. Dlatego polscy komandosi chcą tam trafić, nie tylko by poczuć jordański, surowy klimat. W 2012 roku to właśnie w KASOTC znajdowało się dowództwo ćwiczeń Eager Lion.
(MC)