2011-12-03 11:35:33
C-130 Hercules wiecznie żywy
2 grudnia br. media poinformowały, że koncern Lockheed Martin ogłosił rozpoczęcie prac nad kolejnymi wariantami legendarnego samolotu transportowego C-130 Hercules. Nowe odmiany mają pozwolić na utrzymanie rynku oraz linii produkcyjnej poza rok 2020.

Najdłużej produkowany samolot wojskowy świata, C-130 Hercules, może jeszcze bardziej wyśrubować rekord - fot. Lockheed Martin
Informacje te pochodzą z prowadzonej w Nowym Jorku konferencji obronnej. Zostały one ogłoszone przez wiceprezesa koncernu Lockheed Martin 1 grudnia br.. Według nich producent rozpoczął prace nad dwoma wariantami, oznaczonymi wstępnie jako C-130XJ oraz C-130NG. Na chwilę obecną brak szczegółów.
Pierwszy z nich, C-130XJ, jest odmianą produkowanego obecnie modelu C-130J Super Hercules. Wedle dostępnych danych płatowce są skierowane na uboższego klienta, którego nie stać na zakup nowego C-130J. Oznacza to, że wyposażenie i możliwości maszyny zostaną zubużone, z opcją do późniejszej modernizacji do pełnego standardu C-130J.
Drugi, C-130NG, ma stanowić odpowiedź na zapotrzebowanie sił powietrznych po roku 2020 - wówczas potrzebna będzie wymiana eksploatowanych samolotów rodziny C-130H. Wedle dostępnych materiałów, C-130NG otrzyma przeprojektowany kadłub (m.in. wygładzoną część nosową oraz ogonową), nowy statecznik pionowy i skrzydła zakończone wingletami. Nie można wykluczyć także zwiększenia średnicy kabiny ładunkowej, dzięki czemu będzie stanowić bezpośrednią konkurencję dla średnich samolotów transportowych nowej generaci, których opracowanie jest prowadzone w Europie (A400M Grizzly), Ameryce Południowej (Embraer C-390), Azji (Kawasaki C-2).
(ŁP)