Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2012-08-10 14:27:19

Klamka zapadła, nowe Rosomaki

     Wojsko postanowiło zakupić dodatkowych 200 kołowych transporterów opancerzonych Rosomak. Wkrótce ma zostać podpisana umowa z producentem, Wojskowymi Zakładami Mechanicznymi z Siemianowic Śląskich. Liczba powstałych na nasze potrzeby transporterów wzrośnie z 635 do około 850 sztuk (nie wiadomo dlaczego pada liczba 635 zamówionych KTO, skoro było ich 690 - przyp. MC). Według wiceministra ON Waldemara Skrzypczaka transporter sprawdził się na misjach, a nowe pojazdy mają być w wersji z wieżą bezzałogową oraz specjalistyczne. Nowy kontrakt ma być zrealizowany do 2018 roku.

Nowe KTO w ostatnich latach: niemieckie plany zakupu 600 Boxerów, holenderskie - 400 Boxerów, francuskie - 630 VBCI, włoskie - 250 Freccia i 400 Centauro. No i nasz kraj z 850 Rosomakami. No i USA - ponad 4100 Strykerów. Zastanawiające jest, czy decydencji nie widzą w Rosomaku leku na całe zło? fot. Mariusz Cielma.

   Zakup tych dodatkowych wozów rozłożony jest w czasie, skoro zasadnicza część "pierwszej" umowy na 635 sztuk (690?) pojazdów ma być zrealizowana do końca 2013 roku. 200 sztuk w min. 4 lata (przy założeniu realizacji do końca 2017 roku) daje nieco ponad 4 KTO miesięcznie. Jak na możliwości WZM to bardzo mało. W okresie największego obciążenia powstawało na Śląsku 16 Rosomaków miesięcznie, dziś ta liczba spadła do około 10. Być może więc MON postanowił wesprzeć zakład, gwarantując utrzymanie firmy w ruchu, jednak o resztę muszą się w WZM postarać sami (widoczna duża akcja marketingowa KTO na świecie, tylko w tym roku był na paryskim Eurosatory, w Indiach i Bułgarii). Być może również, częściowo dzisiejszego Rosomaka na liniach produkcyjnych zastąpi nowy wariant o roboczej nazwie Rosomak 2 (cięższy, lepiej opancerzony, mocniejszy silnik, itp., prototyp zapowiadany jest na wiosnę 2013 roku).

  Po pierwsze, ponadto 850 nowych transporterów kołowych to dużo jak na armię europejską. Trudno wskazać w ostatniej dekadzie  państwa naszego kontynentu, które zamawiałyby wiecej transporterów. Dodatkowo minister Skrzypczak zapowiada pozyskanie nowego gąsienicowego bwp.

   Po drugie, nie znamy kosztów nowej transakcji. Patrząc jednak na koszt bojowego Rosomaka kupowanego przez MON w ostatnich latach (ok. 10 mln PLN/sztuka) możemy oszacować ją na 2 mld PLN. Jeśli jest to sam koszt pozyskania pojazdów i ew. części zamiennych (bez LCC) to można się zastanowić, czy te 500 mln PLN rocznie (zakładając 4-letni program pozyskania 200 szt.) nie lepiej byłoby wykorzystać na choćby gąsienicowe bwp (z przybliżonych szacunków wynika, że 620 mln USD powinno kosztować około 40-50 pojazdów klasy BAE Systems CV90).

   I po trzecie - dobrze, że mowa jest również, w nowym kontrakcie, o "wozach specjalistycznych", źle, że nadal (po prawie 10 latach od rozpoczęcia programu) mamy tylko część prototypów wozów w konfiguracjach specjalnych na podwoziu "Rośka", w tym: 120-mm moździerz samobieżny, wóz rozpoznania technicznego, wozy dowodzenia pododdziałów, ale ani jednego w linii...

   No i reazlizacja umowy z 2002 roku. WZM do końca terminu pozostało niecałe 1,5 roku, chyba będą musieli mocno przyśpieszyć dostawy, skoro w maju br. padała liczba "ponad 400" dostarczonych wojsku transporterów.

 

Artykuł o transporterze Rosomak w portalu DzZ.

Artykuł o batalionach Rosomaków w portalu DzZ.

Artykuł o wersjach Rosomaka na potrzeby misji zagranicznych w portalu DzZ.

(MC/TK) informacja za portalem polska-zbrojna.pl




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Umowy na wsparcie eksploatacji polskich K2

Umowy na wsparcie eksploatacji polskich K2

W poniedziałek, 16 grudnia br., w siedzibie Agencji Uzbrojenia doszło do podpisania dwóch umów. Każda z nich dotyczyła czołgów K2 (K2GF/K2PL), ale ...

więcej polecanych artykułów