2012-11-22 09:29:51
Finowie kupują transportery w Norwegii
Finlandia porozumiała się z Norwegią w sprawie zakupu 123 używanych transporterów gąsienicowych Bv 206 D6N z zasobów armii norweskiej. Za każdy z wozów zapłacono tylko 27 tysięcy euro, średni ich przebieg to 4000 kilometrów i według Finów są w bardzo dobrym stanie. Opcjonalnie zakupionych zostanie jeszcze 150 pojazdów tego typu. W służbie zastąpią używane już, podobne (również dwuczłonowe) pojazdy Sisu NA-140BT. Łączne potrzeby Finów oni sami oceniają na 400 transporterów tej klasy.

Dwuczłonowy Bv 206 ma szerokie zastosowanie, zauważyło to wiele armii świata, nie tylko Skandynawowie.
Sisu NA-140BT będą sukcesywnie wycofywane do 2017 roku, znajdując często nabywców prywatnych. Armia fińska pozbywa się transporterów, ponieważ są kosztowne w eksploatacji (zwraca się uwagę na paliwożerne silniki benzynowe, Hägglunds napędzany jest dieslem).
Za 3,3 mln euro Finowie zakupili ponad 120 transporterów, których konstrukcja znajduje uznanie w wielu krajach. Kupowany z drugiej ręki sprzęt nie zawsze jest ślepą uliczką. Ale ciężko taką tezę obecnie w Polsce przeforsowac, złe doświadczenia np. z fregatami zaważyły na generalnie negatywnym odbiorze "darów" dla wojska. Mimo, że częśc sprzętu otrzymanego w latach 1999-2009 z państw NATO wzmocniła nasz potencjał (czołgi Leopard 2, samoloty MiG-29, C-130), abstrahując od ich pierwotnego stanu technicznego. Rację mają też także ci, którzy uważają, że przejmowanie używanego sprzętu oddala "prawdziwą" modernizację - jednak otwartym pozostaje pytanie, czy np. gdyby MON nie zdecydował się na przejęcie MiGów-29 z Niemiec, kupiono by dodatkowe nowe maszyny bojowe...
Tym bardziej szkoda, że tak funkcjonalne pojazdy nie trafiły choćby do polskich jednostek górskich (np. 21. Brygada Strzelców Podhalańskich). W tym wypadku, przy pewnym uproszczeniu: 123 sztuki Bv 206 = 2 (bazowe !) Rosomaki = 1 Rosomak bojowy z armatą 30 mm. Tu nie ma argumentu o braku środków. Warto może zatem w czasach kryzysu stworzyć w resorcie zespół odpowiedzialny za poszukiwanie i analizę potencjalnych ofert sprzętu nadwyżek innych armii.
(MC)