2014-05-11 15:24:54
Australijczycy zainteresowani Reaperami
10 maja br. dowództwo Royal Australian Air Force ogłosiło, że jest zainteresowane pozyskaniem bojowych bezzałogowych aparatów latających MQ-9 Reaper, które mogłyby wspierać siły lądowe oraz morskie w czasie działań operacyjnych poza krajem.

RAAF planuje kupić MQ-9 Reaper - fot. USAF
Australijczycy rozpoczynają obecnie zakupy bezzałogowców dalekiego zasięgu - pierwszymi mają być MQ-4C Triton, a po nich mogą być nabyte Reapery. Te ostatnie, kosztujące około 12,5 mln USD za sztukę, miałyby być pomostem pomiędzy śmigłowcami szturmowymi Airbus Helicopters Tiger oraz flotą wielozadaniowych samolotów bojowych F/A-18F Super Hornet i F-35A Lightning II. Ich głównym zadaniem byłoby wspieranie wojsk lądowych w operacjach bojowych oraz marynarki wojennej w zadaniach patrolowych. Dodatkowo pozwoliłyby na wycofanie rozpoznawczych Heronów, które wykorzystywano w czasie operacji bojowych w Afganistanie. Bojowe MQ-9 Reaper stają się coraz popularniejsze na świecie. Dotychczas zostały zakupione, w większości przypadków jako maszyny rozpoznawcze przez Wielką Brytanię, Holandię, Francję oraz Włochy, a poza Australią budzą zainteresowanie również w Polsce.
(ŁP)