2014-06-27 13:10:47
Sikorsky otrzymał kontrakt na śmigłowiec ratownictwa bojowego USAF
26 czerwca Siły Powietrzne USA poinformowały o zawarciu wartego 1,28 mld. USD kontraktu z firmą Sikorsky Aircraft Company w ramach realizacji programu Combat Rescue Helicopter. Umowa związana jest z rozpoczęciem fazy inżynieryjnej i przygotowaniem produkcji zamawianych śmigłowców CSAR. W podpisanym porozumieniu uwzględniono również dostawę pierwszych czterech śmigłowców.

Artystyczna wizja nowego śmigłowca CSAR USAF. Grafika: Sikorsky
Nowa maszyna zastąpi w służbie użytkowane dziś HH-60G Pave Hawk (specjalistyczna wersja UH-60A) Sił Powietrznych USA. Najprawdopodobniej zakupionych zostanie 112 nowych śmigłowców, chociaż umowa zakłada warunkową wartość zlecenia. Jeżeli wszystkie opcje zostaną zrealizowane, co będzie wynikać z dostępnego w każdym z budżetów finansowania, wartość programu osiągnie 7,9 mld USD. Prace prowadzone przez Sikorsky Aircraft Corp. potrwają do czerwca 2029 roku. Wg słów sekretarza Sił Powietrznych, wartość kontraktu ma być niższa od pierwotnych szacunków rządowych o 700 mln USD.
Początkowa umowa zakłada oprócz prac inżynierskich dostawę pierwszych 4 śmigłowców nowej wersji oraz 7 innych urządzeń do szkolenia i symulacji, a do 2020 roku kolejnych 5 maszyn i pakietu szkoleniowego dla użytkowników.
Ralizacja programu CRH ma zająć 14 lat. O ile SAC odpowiadać będzie za produkcję samych śmigłowców, to Lockheed Martin dostarczać ma ich wyposażenie misyjne oraz systemy samoobrony. Nowe maszyny CSAR USAF mają być pochodną śmigłowca UH-60M, określaną przez producenta mianem CRH-60. Mają dysponować zwiększoną w stosunku do HH-60G powierzchnią kabiny ładunkowej, zwiększonym zasięgiem (dzięki zwięszonemu zapasowi paliwa w zbiornikach wewnętrznych), zaś do ich napędu, podobnie jak w przypadku UH-60M posłużą silniki T700-GE-701D.
Przypomnijmy, że zespół firm Sikorsky Aircraft Corp. (SAC) oraz Lockheed Martin okazał się być ostatecznie jedynym oferentem proponującym dostawę śmigłowców CSAR dla USAF. Konkurencyjne oferty zostały wycofane, ponieważ, wg innych producentów wymagania programu faworyzowały konstrukcję firmy Sikorsky.
Sikorsky odnosi ostatnio ważne sukcesy. W maju 2014 roku otrzymał kontrakt o wartości 1,24 mld USD na dostawę nowych śmigłowców dla eskadry prezydenckiej (umowa zakłada dostawę do 2020 roku pierwszych 6 maszyn do testów, w sumie nabytych zostanie 21 śmigłowców opartych o konstrukcję S-92). Dodajmy do tego jeszcze rozwijany program ciężkiego śmigłowca CH-53K King Stallion. Sikorsky, a chyba najbardziej zakład w Mielcu, oczekuje także na rozstrzygnięcia w polskim przetargu na 70 maszyn wielozadaniowych i specjalistycznych. Jeżeli oferta amerykańsko-polska okaże się najlepsza, do swojego portfolio Sikorsky dopisze zapewne polskie siły zbrojne.
(MG/MC)