2013-02-21 15:47:53
Fly Eye – kolejna umowa niezrealizowana w 2012
Sposób realizacji umowy na zakup 12 systemów bezzałogowych statków powietrznych Fly Eye firmy WB Electronics nie powinien być zaskoczeniem dla osób zorientowanych w procedurze zakupów dla Sił Zbrojnych. Klasyczny scenariusz. System wprowadzony do uzbrojenia - negocjacje z jednym wykonawcą (właściciel dokumentacji oraz praw do sprzedaży) – zakup. Prawdopodobnie jest to kolejna z umów (po radarach Odra i Liwiec), która miała być podpisana w 2012, a nie w 2013 roku.
Wskazywać na to może informacja z protokołu mówiąca o wpłynięciu dokumentów 13 listopada 2012 roku. Negocjacje z jednym wykonawcą nie powinny trwać do połowy lutego 2013 roku. Kwota może nie tak wielka (cała umowa o wartości 23,9 mln PLN), ale kolejny kamyczek do ogródka i teza, że MON powinien bardziej celebrować poprawę i wydolność systemu zamówień niż kolejne rekordowe budżety na modernizację.
12 systemów Fly Eye zakupiono dla Wojsk Specjalnych (9 systemów) oraz Wojsk Lądowych. W przypadku tych ostatnich mocno kontrowersyjna jest decyzja o skierowaniu ich na wyposażenie dywizjonu z Mirosławca (1. Brygada Lotnictwa Wojsk Lądowych). Prawdopodobnie szefostwo lotnictwa armii chce wykorzystać ludzi i sprzęt przygotowywany pod zamówione i obiecywane od dawna izraelskie BSP Aerostar. Miejmy nadzieję, że to rozwiązanie tymczasowe, system Fly Eye o zasięgu łącza radiowego rzędu 50 kilometrów ma się nijak do zadań jakie stoją przed jednostką rozpoznawczą szczebla Rodzaju Sił Zbrojnych.
(MC)